Trzeci dzień festiwalu Opener przyniósł niezapomniany koncert jednej z najbardziej kultowych grup rockowych w historii – The Cure, założonej przez Roberta Smitha i jego kolegów. Zespół przyciągnął kilkunastotysięczną publiczność.
Koncert The Cure na festiwalu Opener 2026 był wyjątkowy, nie tylko ze względu na musykę, ale i na niezwykłe okoliczności przyrody i pogody. Otóż w chwili koncertu silnie wiało i siąpiło. Grube i ciemne chmury współgrały po pierwszej godzinie koncertu z klimatem który stworzył Robert Smith z zespołem.
Zespół The Cure zagrał w zasadzie wszystkie swoje największe przeboje takie jak: Boys Don’t Cry – jeden z najwcześniejszych i najbardziej rozpoznawalnych utworów zespołu, pełen młodzieńczej energii i prostoty. Utwór zagrany został na zakończenie koncertu gdy Robert był już w zasadzie cały mokry od zacinającego deszczu.
Lullaby – niezwykle klimatyczny i mroczny numer o koszmarach sennych, wyróżniony nagrodą Brit Award za kultowy teledysk.
Friday I’m In Love – jeden z najpogodniejszych i najbardziej promiennych utworów w dorobku grupy.
A Forest – hipnotyzujący, przestrzenny klasyk z charakterystyczną linią basową, uważany za jeden z najważniejszych utworów „zimnej fali”.
Just Like Heaven – szybki, romantyczny i pełen życia utwór, który stał się jednym z ich największych przebojów w Stanach Zjednoczonych.
Lovesong – nastrojowa i ciepła piosenka miłosna, która znalazła się na uznanym albumie Disintegration.
Close To Me – skoczny, rytmiczny kawałek wzbogacony o nietypowe aranżacje dęte.
Pictures Of You
